Dotrzeć do ludzkiego serca

Ks. biskup Rafał Markowski przewodniczył uroczystej mszy św. koncelebrowanej w dniu 20 maja na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie. Po mszy świętej, dyplomy ukończenia nauki z rąk ks. Biskupa otrzymali uczestnicy Studium Animatorów Małżeństw w Parafii, Szkoły Liderów Nowej Ewangelizacji oraz  absolwenci studiów teologicznych.
Na wstępie mszy św., ks. Krzysztof Pawlina przywitał zebranych słowami: „Przychodzimy do kaplicy, bo wiemy, że to co nauczyliśmy się przez ostatni rok jest tylko zdobyciem wiedzy. On daje moc, On tchnie i On sprawia w nas wszystko co jest możliwe, dla Boga. Z pokorą przystąpimy do mszy świętej prosząc o Ducha, o Moc, o Jego Dary, abyśmy z tej wiedzy, którą zdobyliśmy mogli być przydatni samemu Bogu”.
O potrzebie dostrzegania dwóch obliczy świata mówił w homilii ks. biskup Rafał Markowski.
Pierwsze oblicze to świat, który nieustannie mówi do nas swoim pięknem., który mówi o swoim Stwórcy i Jego stworzeniu, pokazuje dobre Dzieło. W to oblicze wpisuje się także człowiek , który jest koroną stworzenia, który jest zdolny do kochania, do największych poświęceń ,do największego dobra.
Drugie oblicze świata, to „świat skażony i kaleki. To świat w historię którego zostało wpisane zło. Ten świat rozwija się i rozpycha łokciami twierdząc, że tak trzeba” mówił ks. Biskup. Wskazał na ludzkie serce, które będąc zdolnym do kochania, zdolne jest też do podziałów, uprzedzeń, niechęci , a nawet nienawiści. Nienawiści, która rodzi agresję i cierpienie.
„Te dwa oblicza świata musimy dostrzegać, żeby znaleźć swoje miejsce w tym świecie i zdawać sobie sprawę z tego do czego powołuje nas Chrystus” przekonywał biskup warszawskiej archidiecezji.
Jak zaradzić złu? Czy – jak mówią niektórzy – wystarczy: dobrze uzbrojona armia, wystarczy zaostrzać kodeksy i kary, budować mury i zamykać granice? Biskup Markowski nie miał wątpliwości, że nie są to sposoby, aby pokonywać ludzkie podziały. Żeby pokonać ludzkie uprzedzenia trzeba dotrzeć do ludzkiego serca.
„Żeby zaradzić temu złu, które rodzi się w świecie wokół nas, nie wystarczy broń, armia, kodeksy i sądy. Tu trzeba dotrzeć do ludzkiego serca. Tego nie zrobi najlepsza armia i nie uczyni najlepszy kodeks. Trzeba dotrzeć do ludzkiego serca by w tym sercu pokonywać  rosnące podziały, niechęć i nienawiść. Tego może dokonać tylko miłość Chrystusa i Jego łaska” przekonywał. Biskup wskazał na Jezusa, który swoją miłością jest w stanie przemienić człowieka. On wszystkie kodeksy, nakazy i zakazy sprowadził do przykazania miłości – mówił
„Tylko ewangelia Chrystusa jest w stanie przemieniać oblicze tego świata i dlatego świat zawsze tej ewangelii będzie potrzebował. Któż ma tę ewangelię nieść temu światu jeżeli nie my? My, do których Chrystus mówi: Idźcie i głoście” pytał biskup Markowski.
„Abyśmy każdego dnia stawali się coraz bardziej wiarygodnymi świadkami Jego miłości, Jego ewangelii i Jego łaski, która jest w stanie świat zmieniać” zwrócił się do zebranych na zakończenie homilii.

Galeria

fot. Mirosław Wiśniewski